Menu

Czytelnia

Ad Fontes – czyli spełnienie marzeń

W październiku 2012 roku Marek Dyba testował gramofon polskiej produkcji, Ad Fontes, model 14. W posumowaniu napisał, że „wykonanie, wykończenie, przemyślane rozwiązania sprawiające, że ustawianie i obsługa tego gramofonu/ramienia są proste, oryginalność i solidność konstrukcji – wszystko to sprawia, że jest to niepowtarzalna propozycja za rozsądne pieniądze.” Nie on jeden tak myśli – poniżej przygarść obserwacji. Wojciech Pacuła Drogi Panie Wojtku! Chciałem podzielić się z Panem swoimi wrażeniami. Po wielu latach tzw. audiofilizmu kupiłem… gramofon. W 2012 roku w październikowym […]

Z wizytą u pana Andrzeja Kozłowskiego

Z panem Andrzejem Kozłowskim umawialiśmy się na spotkanie już w zeszłym roku w grudniu. Jednak natłok innych obowiązków sprawił, że dopiero kilka dni temu udało mi się wygospodarować kilka godzin, aby odwiedzić pana Andrzeja w jego pracowni zorganizowanej w piwnicy domu jednorodzinnego położonego w pięknej dzielnicy Włocławka o wdzięcznej nazwie Michelin. To piękny fragment miasta, bo to zasadzie nieomal sanatorium – domy zbudowane zostały w lesie, podobnie jak w podwarszawskim Konstancinie.   Konstruktor Pan Andrzej Kozłowski jest prawdziwym człowiekiem renesansu. […]

  • Gramofon AD FONTES 14
  • Gramofon AD FONTES 14
  • Gramofon AD FONTES 14
  • Gramofon AD FONTES 14
  • Gramofon AD FONTES 14
  • Gramofon AD FONTES 14
  • Gramofon AD FONTES 14

High Fidelity – Test

Siadając do pisania tego tekstu, próbowałem sobie przypomnieć, co miałem pierwsze (jako dzieciak) – magnetofon kasetowy (Grundig, jeśli mnie pamięć nie myli), czy gramofon (Unitra Fonica). Po dłuższym zastanowieniu przypomniałem sobie, że na 100% był to gramofon, tyle, że było to jeszcze wcześniej, niż początkowo myślałem, bo było to Bambino, w niewielkiej ciemno-różowej walizeczce. Moi rodzice odtwarzali na nim przede wszystkim tzw. pocztówki muzyczne (tak, było kiedyś coś takiego – faktycznie wielkości pocztówki, zawierające pojedynczy utwór; a pocztówka to była […]